Wpisy otagowane ‘blog pokerowy’

19

lut

Każda osoba, która pracuje przy komputerze i spędza długie godziny siedząc za biurkiem – musi zadbać o swój komfort. Oczywiście ludzie o tym nie myślą, bo uważają, że jest to niepotrzebny wydatek.
W rzeczywistości jest inaczej.

Continue reading “Odpowiednie stanowisko pracy pokerzysty” »


15

sty

W moje ręce na osnews.pl. Przeczytać w nim można o Polskim absurdzie związanym z ustawą hazardową… oryginalny link : http://osnews.pl/beda-zabierac-komorki-i-laptopy-za-hazard-on-line

Artykuł jest ujmujący. Zachęcam do czytania całości, którą – jeśli osnews.pl się nie obrazi – znajdziecie tutaj w całości.

 

Continue reading “Uprawiasz hazard online? Pilnuj swojego telefonu i laptopa” »


1

sty

Rok 2012 już jest faktem. Ważne, aby ten czas pomiędzy czasem wolnym, a alkoholizacją świąteczno-sylwestrową spędzić na planowaniu. 

Continue reading “Nowy Rok – planowanie to fundament bycia zawodowcem” »


26

sty

Powitanie

Zaszufladkowany do poker, prywatnie

Heloł World.

Ten blog będzie strikte poświęcony grze w pokera. Ci co mnie znają – to mnie znają, pozostali muszę mnie znaleźć i poznać.
W sieci gram jako mistrzwsadow.
Mój challenge polega na byciu TOP10 Polski w ciągu tego roku. Oczywiście robiłem wiele challengów i wiele się nie udało, natomiast wolę postawić sobie wysoką poprzeczkę niż jakąś do osiągnięcia. Może nie dosięgne chmur, ale przynajmniej wejdę na Kasprowy..
Trochę historii…

Zacząłem grać w sierpniu 2008 podczas intensywnych wakacji w pracy pod Warszafką. Kumpel pokazał mi pokera.

Z początku totalnie mi się nie podobało, pomijając fakt, że gra na pieniądze czy nawet na zapałki była dla mnie tematem tabu i wśród przyjaciół i rodziny zawsze była to rzecz bardzo niemoralna.

No ale spróbowałem.. raz..drugi… piąty… zaczęło mi się podobać ze względu na fakt, że jestem patologicznym kłamcą :-) a bynajmniej znalazłem taką definicję w książce, którą aktualnie przerabiam, a mianowicie – Paul Ekman – „Kłamstwo i jego wykrywanie…” – swoją drogą świetna książka.

Żarty żartami – zacząłem grać online i maksymalnie mnie to wciągnęło. Nie robiłem nic innego przez ponad 2 miesiące ciągle przegrywając. Po powrocie do domu wygrałem pod rząd 2 turnieje, które pokazały mi, że mam problem.

Następnym etapem było przegranie dużej gotówki, po czym uznałem, że się uzależniłem, ale nie bylem jeszcze do końca tego świadomy. Moją naturą jest ciągła rywalizacja, więc zamiast płakać nad swoim losem, gdyż poniosłem porażkę – zacząłem się rozwijać w kierunku pokerowych umiejętności.

Grudzien 2008 to był czas, gdy zacząłem grindować na mikrostawkach wpłacając ostatni depozyt w moim życiu w wysokości 10 $.

Grałem regularnie na sitach za 0.1$ 360 osób, gdzie uzyskałem po ok 1000 rozegranych gier ROI(return of investment) – 150 %. Pod koniec miesiąca mialem ponad 10krotność depozytu i … straciłem w ciągu 2 nocy wszystko grając wbrew bankroll management.


Zostało mi 5 $ i 1 stycznia 2009 rozpocząłem nowy etap a mianowicie grindowanie na NL2 i oczywiście mały pierwszy w życiu challenge – zbudowanie bankrolla.

Sielanka trwała do połowy marca, kiedy nastąpił pierwszy duży swing. Miałem ponad 400 $ i straciłem prawie wszystko. Od marca do czerwca dokształcałem się bardzo mocno teoretycznie, co przełożyło się w bardzo dobre wyniki turniejowe na wielu roomach i live.

Od lipca 2009 do pażdziernika 2009 prowadziłem własną firmę i traktowałem to jako odwyk, gdyż grałem jedynie 2 godziny dziennie, tylko, żeby wyrobić normę na życie w moim poziomie luksusu ;-) Udało się dzięki wyrabianym licznym bonusom startowym na wielu wielu pokerroomach.

Od października wiele się zmieniło i rozpoczął się etap mistrzowski w mojej grze. Od tamtej pory idzie mi świetnie w każdym rodzaju gry, bardzo skupiłem się na teorii i analizie swoich rozdań. Zacząłem dbać o zdrowie, kondycję fizyczną i psychiczną, co przekłada się na zmniejszony poziom tiltu(zdenerwowanie podczas gry, które przekłada się w bardzo złe wyniki). Rozpocząłem nawet challenge zdobycia Premiowanego statusu na jednym z portali pokerowych, jednakże nie wytrwałem – byl to dla mnie za duży wysiłek.

Od stycznia 2010 rozpocząłem walkę o najwyższy status premiowy na jednym z roomów… jednakże ponownie przerwałem po 2 tygodniach ze względu na złe wyniki na stawkach NL50/NL100, oraz konieczności wypłaty całego bankrollu na poczet prywatnych spraw.

Rozpocząłem kolejny challenge połączony z probbetem :-)

W tydzień czasu na mikrostawkach miałem dobić do 500 $ – nagrodą była równowartość tej kwoty. Rozpocząłem challenge od 4 $ i już po 7 dniach miałem tą kwotę.

Zdobycie 400 $ na NL2 zajęło mi zaledwie 40 godzin, co jest bardzo dobrym wynikiem.

Mój styl gry – gdzieś pomiędzy klasyfikacją – wszystko zależy od przeciwników.

Aktualnie tworzę nowy bankroll, i do końca lutego planuję mieć 60 BI dla NL50.

Wielu może się śmiać, że piszę o tach niskich stawkach. Jednakże mój blog nie jest kierowany dla ludzi, którzy potrafią sobie kupić swoją pozycję, bo mają już gotówkę. Ten blog jest najbardziej skierowany do początkujących graczy, a także dla tych, którzy widzą pokera jako grę, która rozwija n wielu innych płaszczyznach, o których będę pisał z czasem. Inteligentny człowiek dostrzeże w tej grze najbardziej wartościowe wartości ludzkie wykorzystywane na co dzień przez najlepszych w wielu dziedzinach.

Piszę to dla ludzi, którzy nie patrzą na pieniądz pod kątem jego wartości, ale dla ludzi, dla których jest to środek. Piszę to również dla tych, dla których gra jest problemem.


Co tutaj znajdziesz?

- Analizy moich rozdań
- Komentarze do Polskiej strony hazardu online i live
- Trochę ciekawostek i informacje o mojej grze
- Jak przygotowuje się do osiągnięcia celu
- Rozterki nad grą
- Informacje dla uzależnionych, jak żyć normalnie i jak grać, aby to nigdy nie stało się hazardem i uzależnieniem dla tych – których to jeszcze nie dotknęło. Ja przeszedłem przez wszystkie etapy i mogę śmiało powiedzieć, że jestem czysty. Jest to dla mnie czysty biznes.


Życzę miłej lektury, trzymajcie kciuki.